Przejdź do treści
Strona główna » Mobilność edukacyjna w Norwegii – czyli czego uczy nas ERASMUS?

Mobilność edukacyjna w Norwegii – czyli czego uczy nas ERASMUS?

  • przez

Od roku 2024 roku mamy akredytację Erasmusa w sektorze Edukacji dorosłych.

Co to oznacza?

Że obieramy Kurs na Europę i, że nasi słuchacze, uczestniczący w naszych programach edukacyjnych dorośli, biorą udział w mobilnościach edukacyjnych do krajów UE i partnerów Erasmusa.

Organizowane przez nas mobilności to nie wycieczki, choć element krajoznawczy i kulturoznawczy jest ich ważnym elementem.

Opierają się o program, który my, jako organizacja wysyłająca przygotowujemy wraz z organizacjami goszczącymi. Opierają się one priorytety Erasmusa tj.:

– włączanie społeczne i różnorodność poprzez umożliwienie uczestnikom o mniejszych szansach uczestnictwa w mobilności edukacyjnej,

– cyfryzacja

– aktywne uczestnictwo

– a także ekologia i zrównoważony rozwój.

Edukacja odbywa się w pozaformalnej i nieformalne a przygotowanyprogram edukacyjny jest, dostosowany do potrzeb dorosłych osób uczących się w celu włączania – poprzez edukację – do społeczeństwa dorosłych osób z mniejszymi szansami, rozwój umiejętności podstawowych i kompetencji kluczowych.

Naszym celem jest, aby mobilności służyły podniesieniu 8 kompetencji kluczowych określonych przez Unię Europejską. Dla nas szczególnie ważne są aspekty międzykulturowości, międzypokoleniowości, wielojęzyczności, podnoszenie kompetencji językowych i cyfrowych, osobistych, społecznych a także wzrost kompetencji uczenia się i budowanie poczucia własnej wartości. Nieodzownym temate są wartości uniwersalne, demokratyczne i europejskie.

Każda mobilność ma swoją specyfikę oraz tematy przewodnie i każda odnosi się do naszych celów, którymi są

Cel 1 – wzrost wiedzy i umiejętności u osób starszych dorosłych

Cel 2 – Wzrost kompetencji językowych

Naszym celem jest, aby co najmniej 30 starszych dorosłych podjęło role liderskie na rzecz aktywizacji i edukacji osób starszych.

Ambitne i rozwojowe! I temu właśnie służą mobilności.

Na naszą drugą mobilność obraliśmy Norwegię – krainę fiordów.

Mobilność edukacyjna do Norwegii odbyła się w terminie 25/04/2025 – 01/05/2025 na zaproszenie rektora Uniwersytetu Ludowego Hardanger Folkehogskole w Lofthus.

Goszczący nas Uniwersytet Ludowy to miejsce edukacji osób młodych, którzy poza systemem edukacji uczą się dokonywać kolejnych wyborów edukacyjnych, zawodowych i życiowych.

W nauczaniu w szkole ludowej nie chodzi o zdobycie dyplomów czy spełnienie jakiejś potrzeby edukacyjnej. Chodzi o to, by pokazać studentowi, jak może on najlepiej robić to co lubi, jak rozwinąć może pasję, z którą do nas przyszedł.

I to już było dużą dawką edukacji dla uczestników naszej mobilności.

Spotkali tam młodych ludzi, którzy poszukują i są wspierani i budowaniu poczucia własnej wartości, szukania swojej tożsamości (także płciowej), w wyrażaniu własnych poglądów (nie wbrew ale zgodnie z sobą) i uczenie się nie walki o nie ale argumentowania i przedstawiania swojego punktu widzenia.

Program edukacyjny stworzony wspólnie z organizacją goszcząca zagadał, że przez kilka dni staniemy się częścią tego świata, w którym jest przestrzeń na każdego takim, jakim jest.

W warstwie edukacyjnej uczestnicy poznali założenia edukacji grundvigiańskiej, na bazie której od ponad 150 lat w krajach skandynawskich funkcjonują szkoły ludowe, zwane uniwersytetami ludowymi. Wielu skandynawskich polityków szczyci się tym, ze w swoim CV ma właśnie taki „epizod” edukacyjny. A Grudnvig mówił, że to szkoła do życia. Że każdy z nas musi znać swoją wartość, aby mógł się zaangażować w budowanie czegoś więcej niż własnego życia, budowania społeczności. Założenia, które poznaliśmy podczas mobilności:

Nauka przez całe życie: Edukacja nie kończy się w młodości; jest to proces ciągły, dostosowany do potrzeb i wieku człowieka .Szkoła dla życia, nie dla dyplomów: Odrzucenie systemu ocen i egzaminów na rzecz autentycznego rozwoju osobistego i społecznego. Kluczowe przedmioty: Skupienie na literaturze, historii narodowej, kulturze i filozofii, które budują silną tożsamość. Metoda dialogu: Traktowanie ucznia jako partnera, gdzie życiowe doświadczenie i głos jednostki stanowią centrum procesu nauczania. Wymiar demokratyczny: Przygotowanie obywateli do świadomego i aktywnego współdecydowania o losach państwa.

W programie mieliśmy właśnie te punkty obudowane treściami, nie wiedzą książkową, ale działaniami. Wszystko robiliśmy wspólnie, wspólne poranne apele, poranne śpiewanie, potem odprawa, każda grupa dostawał swój plan na dzień. Były też wspólne posiłki i sprzątanie po nich. Gościem byliśmy jednego dnia, kiedy prezentowaliśmy się, swoja działalność a uczestnicy swoje pasje i marzenia. Potem byliśmy już częścią społeczności, którą obowiązują ten sam rytm dnia i ten sam regulamin.

W Hardanger uczestnicy nauczyli się, że warto poświęcić kawałek życia na to, żeby skupić się na robieniu głównie tego, co cię interesuje. Dowiedzieć się, jak działać, czasem poszukiwać drogi, nie wiedząc jeszcze, co jest tą ciekawą, frapującą aktywnością, tym, co chcesz i potrafisz robić z pasją. Dla osób senioralnych to duża lekcja, bo i oni w swoim wieku mogą zacząć od nowa. Był to czas na przyglądanie się sobie, posłuchanie siebie, dokonanie wyboru zgodnie z ty, co podpowiada intuicja. To duża i trudna lekcja kompetencji osobistych. Mieć czas dla siebie i wiedzieć co z nim zrobić, wiedzieć i czuć i zrobić to. Posłuchać siebie, docenić siebie, nie ścigać się ze sobą i nie rywalizować.

W planie Erasmusa zapisaliśmy, ze dążymy do tego, aby osoby senioralne przejęły rolę liderów. Mobilność w Norwegii w Uniwersytecie Ludowym świetnie tego uczyła. Bo lider wie jak pociągnąć za sobą ludzi, ale najpierw musi wiedzieć do czego chce ich zaprosić i jak samem dać przykład i jak samemu zachęcać do współdziałania.

Program obejmował warsztaty wspólne z młodzieżą oraz takie, które były dedykowane nam, uczące współpracy i współdziałania. Podczas tych wspólnych uczestnicy mogli przyglądać się procesowi podejmowania wyboru, od porannego apelu, wyboru celów, sposobów ich osiągniecia, wyboru grupy, aktywności, na którą studenci są gotowi.

Podczas warsztatów dedykowanym naszej mobilności byli zapraszani przez prowadzącego do współtworzenia, do współdziałania, współodpowiedzialności, za wszystko, za warsztat pracy, za wybór celu, za sposób pracy, za atmosferę. Zaproponowaliśmy wraz z instytucją goszczącą warsztaty rzeźbienia w drewnie, to warsztat na styku ekspresji kulturowej. Sztuka językiem porozumienia. Najpierw nauka techniki a potem już konkretne cele. Naszym było zaprojektowanie i zbudowanie drewnianego domku. To był element edukacji matematycznej, trzeba było policzyć, wymierzyć, dość precyzyjnie wszystkie elementy domu. To był element edukacji ekologicznej, bo budowa odbywała się z użyciem ekologicznych materiałów. To była edukacja w obszarze kompetencji społecznych, bo trzeba było współpracować. To była także edukacja w obszarze kompetencji demokratycznych, bo trzeba było dokonywać wyborów i podejmować decyzje, z którymi zgodziła się większość. To także kompetencje przedsiębiorcze, była tu przestrzeń na kreatywne myślenie. Cel został osiągnięty, wielokrotnie poddany krytycznej ocenie samych uczestników.

I jak pod koniec warsztatów powiedział nauczyciel, nie chodziło o osiągniecie celu, ale o sam proces, rozpoznanie swoich kompetencji, zasobów i włączenie ich do wspólnego działania. I ten cel właśnie miał na myśli prowadzący zapraszając nas do budowania domu. Bo dom buduje się dla relacji, dla współdziałania. Ta metafora była bardzo czytelna i bardzo potrzebna.

Bardzo ważnym elementem była edukacja cyfrowa, potrzebna kompetencja by się porozumieć, na przykład za pomocą translatora. Ważna też w kontekście planowania zwiedzania okolicy czy zbierania ważnych informacji, którymi uczestnicy chcieli podzielić się z norweskimi młodymi dorosłymi.

Podczas mobilności ważnym elementem są wspólne posiłki. I ten punkt dnia także ma wymiar edukacyjny i nie chodzi tylko o savoir vivre. W szkole waży się ….odpadki, resztki, wyrzucane jedzenie. To była dla naszych uczestników ważna lekcja, ograniczanie nadmiarowości, dbania o to, aby zjeść to, co się nałożyło, żeby nie marnować pożywienia, dokonywać świadomych wyborów w trosce o planetę. Właśnie tu edukacja przybrała wymiar ekologiczny i zrównoważonego rozwoju. Bardzo dbano o tę część edukacji. Po każdym posiłku odpadki były ważone a wynik zapisywany na tablicy i opatrzony stosowanym emotikonem.

Norwegia to kraj, w którym natura jest towarzyszką codzienności i to ona wyznacza często rytm dnia, uczy elastyczności, zmiany planów, ale także hartuje. Podczas aktywności krajoznawczych rektor szkoły Trond Istebo, pokazywała nam to, co jest przedmiotem marzeń, gdy słyszymy NORWEGIA, a mianowicie fiordy. Szkoła położona jest nad fiordem Hardanger. Lofthus to malownicza wioska w Norwegii, położona bezpośrednio nad Sørfjordem – piękną odnogą słynnego Hardangerfjordu. Okolica jest znana z zapierających dech w piersiach widoków na strome zbocza, wodospady i rozległe sady owocowe. To właśnie było przedmiotem edukacji przyrodniczej/geograficznej, uczestnicy doczytywali, zbierali informacje, wymieniali je między sobą i doświadczali podczas pieszych i autokarowych wyjazdów. W programie była też wizyta w muzeum przyrody. Spacer po plantacji jabłek i wizyta w okolicznej farmie były dodatkową atrakcją i lekcją przyrody i ekologii.

Mobilność obfitowała w uczenie się przez obserwację, doświadczanie i refleksję, i właśnie taką lekcję, lekcję demokracji i lekcję budowania społeczeństwa obywatelskiego odbyliśmy podczas wykładu z okazji świeckiego bierzmowania, na które do lokalnego Domu Kultury w miejscowości Odda zaprosił nas rektor Uniwersytetu, który miał w wygłosić wykład z tej okazji. Świeckie bierzmowanie, co to takiego? To namaszczenie do dorosłości. Uczestnicy wzięli udział w Humanistycznej Konfirmacji (świeckie formalne uznanie dorosłości) . Najważniejszymi tego dnia było 11 młodych osób, którzy ubrani w stroje ludowe, w towarzystwie zaproszonych gości, rodziny i przyjaciół, po odbytym kursie i zdany egzaminie , wchodzili w dorosłość. .

Trond Instebø podkreślił we wstępie głównego przemówienia, że „dziś nie jesteś bardziej dorosły niż byłeś wczoraj i jutro też nie też nie będziesz. Na szczęście! (…) I bądź szanowany za to, w co wierzysz”. Społeczeństwu potrzebne są osoby, które wezmą na siebie odpowiedzialność. Oceniamy ludzi na podstawie ich wartości własnej i godności ludzkiej. A godność człowieka jest nienaruszalna. Żadna istota ludzka nie jest bardziej ani mniej wartościowa od innych. Jesteś wartościowy!” Nawet jak ktoś nas podepcze lub cos nas przytłoczy. Każdy etap życia ma swoje wyzwania, sprawy. Wszystko ma rozwiązanie. Rektor apelował, aby brać w czymś udział, robić co możesz, ustawiać się w kolejce. „Zostało naukowo udowodnione, że bycie miłym jest fajne”. Życzliwość to nie tylko okazjonalne działanie, ale postawa. Trond Instebø zakończył mowę, że świat jest niebezpieczny i „jeszcze bardziej nieprzewidywalny, z przywódcami zarówno na Wschodzie, jaki na Zachodzie, którym nie możemy ufać. To sprawia, ze czujemy się niepewnie i niepewni, w jakim kierunku podąży świat. Dlatego potrzebujemy młodych ludzi, takich jak Ty, którzy potrafią odróżnić dobro od zła, prawdę od kłamstwa, i dostrzegać w ludziach dobro”. To przeslanie, według mnie, pasuje na każdy etap dorosłości, w tym dla seniorów.”

Wspaniała lekcja odpowiedzialności społecznej i lekcja obywatelskości.

W czasie mobilności zostaliśmy zaproszeni także do wspólnych działań i wspólnego, corocznego wyjazdu do innego Uniwersytetu Ludowego w Boemlo.

W Hardanger mają taką zasadę, „ Przesłanie jest takie, że powinieneś być życzliwym, sympatycznym, miłym.” W UL Hardanger właśnie tego doświadczaliśmy. Dobrego zachowania, miłej atmosfery i tego, że tak szybko staliśmy się częścią tej społeczności. Więc zaproszono uczestników naszej mobilności na wspólny wyjazd. I ta znów mieliśmy okazję doświadczać wielokulturowych i międzypokoleniowych działań, wspólnych zabaw, gier, warsztatów, we wszystko zostaliśmy włączeni. Uczestnicy doświadczyli więc siły otwartości i ciekawości na drugiego człowieka. Gmina i wyspa Bømlo ma co zaoferować, położona jest w zachodniej części Norwegii, bezpośrednio nad otwartym Morzem Północnym (będącym częścią Oceanu Atlantyckiego). Ta malownicza wyspa słynie z tysięcy mniejszych wysepek, klifów i rozległego, morskiego krajobrazu.

Towarzyszką była przyroda, spacery po górach, pływanie statkiem po oceanie, zwiedzanie miejsc, które dostępne są tylko drogą morską. I znów edukacja geograficzna, ekologiczna ale też historyczna, bo uczestnicy dowiadywali się jak życie tu wyglądało niespełna 30-40 lat temu. Ta wyspa to namacalny dowód na to, że ważna jest determinacja, że przyroda wyznacza rytm i kształtuje ludzkie charaktery.

Po powrocie do Hardanger uczestnicy jeszcze bardziej czuli się zżyci ze studentami. Wieczorem odbywał się integracyjne quizy, karaoke i tańce, gra na gitarze i śpiewy.

Gdy nasza grupa wyjeżdżała każdy dostał niezwykły prezent. Jedna ze studentek przygotowała każdemu skórzany brelok podpisany wytłoczonym w skórze imieniem, każdego z nas. To była jej własna inicjatywa, to był dar serca.

Podsumowując można by powiedzieć, że mobilność była okazją do podniesienia świadomości społecznej, miała dużą dawkę edukacji ekologicznej, edukacji o wartościach, kulturach, pokoleniach. Pozwoliła zachwycić się przyrodą, poczuć, jak ważne jest życie zgodnie z rytmem natury a nie wbrew niej. Uczestnicy poznali inny model edukacji, zgodnie stwierdzili, ze życzyliby sobie, swoim dzieciom i wnukom takiej właśnie edukacji w wolności wyboru, z szacunkiem do odrębności, dającej szansę na odnalezienie siebie i poczucie odwagi do życia.

Mobilność zakończyli spotkaniem podsumowującym, to ważny element każdego dnia. Podsumowanie, uświadomienie sobie czego dziś doświadczyła/łem i odpowiedzenie sobie na pytanie czego mnie to uczy i co dla siebie z tego zabieram. Podczas mobilności uczyliśmy się siebie nawzajem, nasi studenci, starsi dorośli i młodzi Norwegowie, ciekawi dorosłego życia. Ta wielopokoleniowo była niewątpliwie wartością dodaną wyjazdu, pozwalała obalać stereotypy, przeciwdziałać lękowi przed starością u młodych i stereotypowemu podejściu, ze tylko starość może być mentorem. Uczyliśmy się od siebie nawzajem radości życia.

Mobilność odbyła się w ramach projektu akredytacji 2023-1-PL01-KA120-ADU-000192967 nr wniosku 2024-1-PL01-KA21-ADU-000230407

„Sfinansowane przez Unię Europejską. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Europejskiej Agencji Wykonawczej ds. Edukacji i Kultury (EACEA). Unia Europejska ani podmiot udzielający dofinansowania nie ponoszą za nie odpowiedzialności.”.

Skip to content